czwartek, 10 kwietnia 2008

Alive, Sticky Hands and Michal B


Wczoraj wybrałyśmy się z Mary w okolice Teatru Polskiego na koncert wyjątkowy i szczególny. Michał B miał gościnnie wystąpić w koncercie chłopców towarzyszącym nam w projekcie Koncert Rosyjski. Nazywają się Sticky Hands, a że się dawno nie widzieliśmy to z chęcią wybrałam się by pierwszy raz posłuchać ich twórczości. Szukałyśmy chwilkę, okazało się, że klub ALIVE znajduje się nieopodal placu Zielińskiego. Na wejściu spotkała nas niespodzianka w postaci pana biletera i zmuszone byłyśmy zakupić piwo przy barze za wejściówkę ;) No nic, piwko było dobre!
Klub bardzo klimatyczny, dwie sale i ładne dekoracje (szczególnie te pod sufitem).
Koncert miał niewielką obsuwę więc spokojnie pobawiłyśmy się do ciekawych rytmów. Okazało się, że chłopcy wymiatają nieźle. Wielkim zaskoczeniem był dla mnie Krzysiek, który wspaniałe solówki na gitarze pokazał.


Powrót do domu był sprawny a wieczór przyjemny. Zdążyłyśmy jeszcze obejrzeć You Can Dance na TVN i spokojnie położyłyśmy się spać :)



A reszta to piękny sen....


1 komentarz:

michaesh pisze...

Na zdjęcia czekam z niecierpliwością! ;)